Propaganda 2009-10-27 19:42:04

Potężnenarzędzie w rękach władzy. Informowanie społeczeństwa w sposób odpowiadającyrządzącym.  4 władza. Wybiórczeinformowanie. Jednym słowem: propaganda.

„Urządzenie”stworzone w Niemczech przez Goebbels’a w roku… no z resztą nieważnekiedy. Używane przez wszystkie typy władz, faszystowskie, komunistyczne, kapitalistyczno-demokratyczne. Formalnie zaczęło się to w XX wieku, nieformalnie zapewnie dużowcześniej. W końcu propaganda to nic innego jak moderowanie informacją w takisposób by osiągnąć wymarzony cel. Za PRL-u chciano przekonać społeczeństwo , żekapitalizm jest zły. W III Rzeszy przekonywano o złowrogości systemukomunistycznych władz oraz systemu. Po wolnych wyborach wydawać by się mogło,że propaganda już nie istnieje, a raczej istnieje ,ale nie jest używana wpaństwach wolnych i demokratycznych, takich jak nasza ukochana Ojczyzna. Nicbardziej mylnego niestety. Nawet teraz czytając moje wywody jesteście poddawanipewnego rodzaju propagandzie. Wierzycie w moje słowa, zastanawiacie się czynaprawdę możliwe jest by w dzisiejszych czasach informacje dostarczane przezmedia były w pewnym stopniu fabrykowane czy moderowane do potrzeb władzy.Oczywiście ,że jest to możliwe. W sumie to nie tylko możliwe co wielceprawdopodobne.  Nie będę tu trzaskał przykładami  jednak  w TV pokazują tylko te niektóre fakty niby „najważniejsze”,ale niestety nie wszystkie. Z jednej strony rozumiem że nie wszystko sięzmieści w 20min wiadomości czy faktów, tudzież wydarzeń. Nie będę osądzał ktojest najmniej stronniczą stacją TV czy FM, jednak warto przypomnieć byzapoznawać się ze wszystkimi możliwymi źródłami informacji, dzięki czemu mamy szerszywzgląd na różne sprawy i w miarę samodzielnie możemy ocenić zaistniałe sytuacje.Pamiętajcie nie dawajcie się manipulować. Nawet mnie...

skomentuj (0)

Nieraz fajnie jest piernąć... 2009-10-23 10:50:55

Jakiś czas temu rozmawialiśmy z kumplem przy piwku i jak to bywa przy piwku różne głupie tematy wychodzą. Nam zaraz po temacie gejów, czarnych, etc. wyszło że kumpel nigdy nie pierdzi. 


-Jak to stary ? Nigdy jeszcze nie piernąłeś ? (Zapytałem z niedowierzaniem)
-Nie.
-Serio ?
-No poważnie Ci mówię.

I zapytał mnie jak to jest. No ale co można powiedzieć ? Jak to jest z tym pierdzeniem ? Niby nieraz fajnie jest sobie piernąć ale nie koniecznie w towarzystwie. Czuje się ulgę, ale też pewien dyskomfort. Ciężko powiedzieć jak to jest puścić soczystego bąka po całym talerzu fasolki po bretońsku. Całe pierdzenie... ciężkie do wyjaśnienia dla osób nie pierdzących. Swoją drogą dużo jest takich ?  

skomentuj (0)

Mówili 2009-10-16 23:20:15

Mówili ,że będziemy żyli wiecznie a jednak umieramy, mówili ,że jesteśmy niepokonani jednak polegliśmy. Mówili że nas kochają jednak jesteśmy sami. Chcieli dobrze a wyszło jak zwykle.


Mówili ,że idziemy na pewną śmierć a jednak żyjemy, mówili ,że będziemy przegranymi jednak zwyciężyliśmy. Mówili że nas nienawidzą jednak nadal nie jesteśmy sami. Chcieli dla nas zniechęcić a wyszło jak zwykle.

skomentuj (0)

Obojętność 2009-10-12 17:37:45

Jeden znajmniej akceptowalnych odruchów ludzkich. Jak opowiadacie komuś jakąś ciekawą (z waszego punktu) historię to czy lubicie zobaczyć obojętność na jegotwarzy ? Jak wylewacie żale odnośnie waszego życia to lubicie obojętnośćdrugiego człowieka ? No pewnie że nie. Nikt nie lubi gdy jest się obojętnym dlainnego człowieka. Tak to już jest. Nawet gdy opowiadanie nas gówno obchodzi udajemy.Zakładamy maskę codzienności i ukazujemy sztuczne zainteresowanie cudząhistorią. Ile razy ludzie potrzebowali po prostu powiedzieć co leży im nawątrobie ? Ile razy potrzebowali otrzymać odczucie wysłuchanych. Wszyscynawzajem siebie oszukujemy. Często nieświadomie oszukujemy i siebie i ludzi nambliskich. Ale czy tak naprawdę możemy mówić o bliskości do drugiego człowieka ?Na ile możemy się zbliżyć do drugiej osoby ? Cały cholerny wielki świat jesttak popieprzony że nie możemy tego wszystkiego tak po prostu ogarnąć. Towszystko jest tak cholernie skomplikowane że nawet najtęższe umysły nie pojęłytego co się tu naprawdę dzieje. Ku...a

skomentuj (1)

Szkoła 2009-10-09 11:04:37

I się zaczęło.Dla jednych już we wrześniu dla innych dopiero teraz. Szkoła. W zależności odwieku człowiek inaczej do niej podchodzi. Osobiście nigdy nie miałem problemów bycodziennie rano wstać i wyruszyć do kochanej szkoły. Ze szkołą to jest tak ,żeim się wyżej jest to chciało by się jednak być o jedną niżej. W podstawówcewspominało się przedszkole, w gimnazjum podstawówkę, w liceum (bądź technikum, zależy ktogdzie chodzi(ł)) szkołę poprzednią. Dopiero studia uświadamiają nam że naprawdę trzeba i warto się uczyć. Mimo że większość studentów (w tym ja) uczą się jedynie przed sesją,jeszcze najczęściej nie wcześniej niż tydzień przed egzaminem, to jednakinstynkt samozachowawczy i rozsądek podpowiadają ,że warto. Bo w końcu to teostatnie lata nauki (studia) są najważniejsze. To dzięki tej nauce będziemymieć wiedzę potrzebną by dalej podjąć się pracy w ukochanym zawodzie. Osobiścieaż do wyboru kierunku na studia nie wiedziałem co chce robić w życiu, częściowolos podjął za mnie decyzję co będę robić. Jednak jestem teraz tu gdzie jestem iuczę się tego czego się uczę. Zawsze można podjąć się pracy które nie wymagawielkich „licencjackich” kwalifikacji, można się dokształcać na różnych kursach.Mimo jestem zadowolony z wyboru kierunku studiów. Wydaje się dośćprzyszłościowy. Nie będę go tu promował bo nie oto chodzi. Jednak życzę poprostu wszystkim czytającym ten tekst by Ci którzy studiują wytrwali do końca wtym co robią, a tym którzy dopiero są na poziomie liceum bądź wcześniej podjęliwłaściwe decyzje w swoim życiu i nigdy nie przestali się rozwijać. Bo jak mawia mój dziadek: „Ucz się ucz, nauka to wiedzy klucz. Tego co masz w głowię nawetokupant Ci nie zabierze.”  Co jestnajprawdziwszą prawdą którą niestety każdy musi sam odkryć by w nią uwierzyć. Uczcie się bo naprawdę warto, to nauka daje nam możliwości rozwoju. Pamiętając jednocześnie o zabawie bo tej nigdy za mało :)

skomentuj (0)

Muzyczna Telewizja ? 2009-10-06 16:41:47

 

 Ostatnio przewalając kanały „muzyczne” by sprawdzić jakie to teraz (s)hity są na czasie trafiłem na najbardziej„muzykalną” stację. Mówię oczywiście o MTV. Tak no nazwa to może i jest ale teraz to ona powinna się już zmienić np. na „TV Durne programy”, bądź„NieMuzyczna TV”.  No cóż. Wracając do sedna zobaczyłem powtórkę fenomenu , nie pamiętam dokładnie. Dziewczyna Tequila (najwidoczniej uwielbia ten trunek) nie wie jakiej jest orientacji seksualnej (biedna ona). Czyli jest tak popularnie zwaną biseksualistką lubiącą wszystko po troszku. No a co z tego zrobiła naszakochana „Muzyczna” stacja ? Program w którym to rywalizują ze sobą faceci i kobiety o względy o to tej pani. Tak się zastanawiałem tylko kto to ogląda ?Zrobiłem mały rekonesans (wszedłem na pierwsze forum odnośnie tego programu ) Ico się okazało ? A no że widzami są głównie „mężczyźni” w wieku od 12 do 16roku życia. Wnioskuję ,że jest ich sporo w naszym kraju gdyż oglądalność program ma ponoć przednia i nie jeden kiepski serial bije na głowę. No trochęsię zasmuciłem takim stanem rzeczy. Ale przypomniałem sobie jak to ja nie takdawno wraz z kolegami oglądaliśmy równie „intrygujące” programy i co sobie przynich wyprawialiśmy. Nie. Nie robiliśmy wszyscy tego samego w jednym pomieszczeniu. (Nie byliśmy aż tak „postępowi”) No ale co to się nie opowiadało następnego dnia w szkole. Czego to się nie wyprawiało podczas emisji odcinka. Oczywiście większość z tych rzeczy,jeżeli nie wszystko to były bajki którzy co mądrzejsi właśnie tak odbierali. No ale po trosze rozumiem dzisiejszych nastolatków którzy są ciekawi „życia” a raczej jej seksualnej części.  Też taki byłem. Każdy chyba ma taki okres w swoim życiu i odkrywa jak to jest z tymi opowieściami kolegów, czy innymi dziwnymi sytuacjami w życiu.

 Zastanawiam się tylko jak to się odbywało kiedyś. Dawno temu(jakieś 30 lat temu) gdy jeszcze nie było tego typu programówi naszej kochanej „Muzycznej” TV. Zapytałbym o to swoje staruszka ale nie jest to raczej tego typu rozmowa którą chce się odbyć z synem. Pozostają tylko domysły. Pewnie w dużym stopniu  ważną rolę odegrały koedukacyjne lekcje w-f u. Zawsze się pewnie znalazło jakąś nie zaszpachlowaną dziurkę w ścianie łączącej dwie szatnie. Męską i damską.  No cóż czasy się zmieniają ludzie się starzeją. Niektórzy dorośleją. Inni pozostają dziećmi jeszcze na chwilę, inni na zawszę. No cóż tak to już bywa.  Tylko kto wpadł na taki genialny pomysł by takie treści znalazły się w „Muzycznej Telewizji” ? Zastanawia mnie ta nazwa bym powiedział że nawet strasznieintryguje. Rozumiem znana marka rozpoznawalna na świecie. Ale czy nie kojarzysię ona teraz (przynajmniej polskim widzą) z dennymi programami typu:Biseksualistka Tequila, Umów się z moją Starą czy Odpicuj moją brykę. Tak namarginesie zawsze chciałem mieć dwa telewizory w zagłówkach i plazmę w podłodzeżebym mógł oglądać teledyski X-zibit-cjonisty podczas stania w korku.  No kurde chyba trochę zboczyłem z tematu głównego no ale co tam i tak marnujecie czas na czytanie tych bzdur które piszę gdy przede mną kolejna bezsenna noc. Tak to jest jedni pracują na daną markę latami by się dobrze kojarzyła. A drudzy ją niszczą byle tylko zarobić. Jak to mówił mój kolega z liceum (chyba można tak powiedzieć, kolega) Life is Brutal. Mówił też: „U nas w KanzasCity ciągle ganiane są Żydy.” Ale to już myślę zostawię póki co bez komentarza. Oczywiście pisownia jest jak najbardziej pozostawiona nieruszona, „u nas Żydy, u was Żydzi.” mawiał. Także zdawał sobie sprawę z gramatyki. Ale jak już wcześniej nadmieniłem to jest temat na kiedy indziej.Może następnym razem ? A może nie ? Zobaczymy…

skomentuj (0)

Księga Gości